 Ebi Smolarek po strzeleniu gola Fot. KACPER PEMPEL REUTERS
17 listopada 2007 roku, punktualnie o 22.28, sędzia gwizdnął po raz ostatni. Polska na Euro! "Dziękujemy! Dziękujemy!" - skandowali wzruszeni fani. Na boisku rozpoczęła się fiesta. Najpierw piłkarze zatańczyli w kole środkowym, a potem sprintem pobiegli do trenera i podrzucili go do góry. Udało im się nie upuścić Holendra. I to kolejny sukces tego spotkania. - To ja, to ja go najmocniej trzymałem - mówił wierny asystent Holendra Bogusław Kaczmarek. - Jeszcze nie mogę uwierzyć, jeszcze do mnie nie dociera, a przecież przeszliśmy do historii - wołał Jacek Krzynówek, bohater tych eliminacji.
|
|
więcej …
|
|
 Adam Małysz na podium w Planicy Fot. DAMIR SAGOLJ REUTERS Najlepszy w piątek, najlepszy w sobotę, najlepszy w niedzielę! Najlepszy w całym sezonie! Łzy szczęścia kapały z oczu Adama Małysza, wzruszenie odbierało mowę, kiedy w Planicy odbierał czwarty w życiu Puchar Świata
Licząc konkurs MŚ na skoczni Miyanomori w Japonii wygrał dziesięć z czternastu ostatnich zawodów. Odrobił do Norwega Andersa Jacobsena niebotyczną, jak się wydawało w połowie stycznia, stratę 359 punktów. A sezon zakończył trzema wygranymi konkursami lotów w Planicy oraz 134 punktami więcej od Norwega!
"Dziękujemy, dziękujemy!" - krzyczeli rozentuzjazmowani kibice podczas dekoracji. Małysz zachowywał się tak, jak chyba nikt - łącznie z nim - się nie spodziewał. W pewnym momencie, niczym muzyk rockowy, rzucił się na drewniany podest na kolanach. W ręku, zamiast gitary, trzymał seledynowe narty, na których namalowana była Kryształowa Kula. Taka sama, jakich w domu ma już trzy. |
|
więcej …
|
|
 Adam Małysz po konkursie w Lahti Fot. Pekka Sakki AP Adam Małysz we wspaniałym stylu wygrał zawody Puchar Świata w Lahti i w klasyfikacji generalnej zajmuje drugie miejsce ze stratą 134 punktów do Andersa Jacobsena. W niedzielę lider PŚ nie zakwalifikował się nawet do drugiej serii! |
|
więcej …
|
|
|